
Nosework – trening, który można dopasować do psa, a nie psa do treningu
- Magdalena Polikarpow
- 12 minut temu
- 2 minut(y) czytania
Nosework często kojarzy się ze sportem. Z zawodami, zapachami, pudełkami i precyzyjną pracą psa przy przeszukaniu.
I owszem –nosework to sport kynologiczny.
Ale to tylko jedna z jego twarzy.
W praktyce nosework jest świetnym narzędziem do pracy z psem. Takim, które da się dopasować do bardzo różnych potrzeb, możliwości i etapów życia.
Nosework to nie „więcej aktywności”
Jednym z najczęstszych błędów w myśleniu o psach jest założenie, że problemy zawsze wynikają z „za małej ilości ruchu”.
W noseworku nie chodzi o zmęczenie psa fizycznie. Chodzi o pracę głową, decyzyjność i skupienie.
Dobrze poprowadzony trening:
– nie nakręca psa
– nie podnosi frustracji
– nie przeciąża emocjonalnie
Wręcz przeciwnie – często obniża napięcie i porządkuje zachowanie.
Każdy pies może pracować nosem – ale nie każdy w ten sam sposób
To, co wyróżnia nosework, to ogromna elastyczność.
Ten sam schemat treningowy można prowadzić zupełnie inaczej w zależności od psa.
Nosework sprawdzi się u:
– psów starszych
– psów po kontuzjach i urazach
– psów w trakcie rekonwalescencji
– psów lękowych
– psów reaktywnych
– psów, które nie mogą trenować intensywnie
Czasem to będzie kilka prostych prób w spokojnym środowisku.
Czasem krótka, precyzyjna praca zamiast długiego spaceru.
Czasem trening stricte „pod głowę”, a nie pod sport.
Nosework a psy z problemami behawioralnymi
Tu warto powiedzieć coś bardzo jasno:
nosework nie jest magicznym rozwiązaniem wszystkich problemów.
Ale może być świetnym wsparciem, jeśli:
– pies ma trudność z regulacją emocji
– szybko się frustruje
– ma problem z koncentracją
– potrzebuje bezpiecznej formy aktywności
Pod warunkiem, że:
– trening jest dobrze dobrany
– nie jest prowadzony „na siłę”
– nie zastępuje pracy nad podstawami współpracy
Nosework nie naprawia relacji z człowiekiem.
Ale może ją wspierać, jeśli ta relacja jest świadomie budowana.
Sport? Tak. Ale dopiero wtedy, gdy pies jest gotowy
W wersji sportowej nosework wymaga:
– stabilnych fundamentów
– umiejętności pracy w rozproszeniach
– odporności emocjonalnej
– jasnej komunikacji z przewodnikiem
Dlatego u wielu psów droga wygląda tak:
najpierw spokojna, indywidualna praca → potem grupa → a dopiero na końcu sport.
I to jest zupełnie normalne.
Nosework jako element dobrze poukładanego treningu
Największą wartością noseworku jest to, że:
– nie trzeba go robić „na 100%”
– nie trzeba startować w zawodach
– nie trzeba mieć „idealnego psa”
Można go używać jako:
– uzupełnienie treningu
– wsparcie w trudnym okresie
– narzędzie do budowania pewności psa
– sposób na mądrą aktywność
I właśnie wtedy działa najlepiej.



Komentarze